„Najtrudniej jest zacząć, ale każde kolejne zdanie też będzie trudne.” Teraz już wiemy, co poetka miała na myśli, kiedy pisała te słowa. Nam, nauczycielom, również ciężko jest zacząć, bo tysiące myśli kołata się w głowie.

Szanowna Młodzieży! Drodzy Absolwenci!

Właśnie wybiła godzina zero, godzina ostateczna w tej szkole. Ostatnie chwile były nadzwyczajne. Okazały się zarówno dla nas, Waszych belfrów, jak i dla Was – trudnym egzaminem. Z pewnością – ten zdaliście na 100% ! Wszakże zostaliście absolwentami I Liceum Ogólnokształcącego.

Warto na chwilę się zatrzymać, pomyśleć, skłonić się do refleksji – nad sobą, nad przeszłością i przyszłością. Magnolie przy naszej poczciwej szkole rozkwitają na tle starych murów. A te mury widziały wiele, one były świadkami historii. I Wy, drodzy Absolwenci, jesteście właśnie jej częścią. Każdy z Was wniósł cząstkę siebie do szkoły, która, mamy nadzieję, dała start w dorosłe życie. Jesteście jak Mickiewiczowski „Milijon”, bo zapisaliście się w historii!

„W życiu nie chodzi tylko o to, żeby było nam dobrze. Bo jak jest tylko dobrze – to niedobrze!” Słowa księdza Twardowskiego stają się teraz myślą przewodnią, którą chcemy Wam przekazać. Przez te 3 lata było różnie, różniście, różniasto. Bywały dobre i złe chwile. Mamy nadzieję, że te pozytywne momenty będziecie pamiętać zawsze, a te złe są dla Was nauką na przyszłość. My, Wasi belfrzy, chcieliśmy, żebyście uczyli się na błędach (nie mamy na myśli możliwości popraw sprawdzianów – to już Was nie dotyczy!). Może „polały się łzy czyste, rzęsiste…” (cytując wieszcza), ale mamy nadzieję, że to z powodu wzruszenia, po tych 3 latach!

Wyznaczajcie sobie nowe ścieżki, mierzcie wysoko – jak wysoki był poziom w I LO. Ambicja jest Waszą cechą. Jednakże, prosimy – „nie depczcie przeszłości ołtarzy, choć macie nowe, doskonalsze wznieść” (Adam Asnyk). Naszą misją było nie tylko przekazywanie Wam wiedzy z podstawy programowej, ale przede wszystkim, chcieliśmy przygotować Was do życia. Mamy nadzieję, że wszystkie kluczowe wartości będziecie kultywować, że będziecie poszerzać swą wiedzę i odkrywać nowe horyzonty. Wieńczycie pewien etap w życiu i liczymy, że mile będziecie go wspominać. Pamiętajcie o swojej poczciwej szkole, o swoich nauczycielach, o atmosferze „Chrobrego”. Chyba była wyjątkowa. Mamy nadzieję, że niczym poezja Horacego, i szkoła i pedagodzy wybudowali w Waszej pamięci „pomnik trwalszy niż ze spiżu”. Z dumą mówcie, iż jesteście ABSOLWENTAMI I LO W GRUDZIĄDZU.

Przywołajmy słowa wielkiego polityka, Winstona Churchilla, iż to nie jest koniec. To nawet nie jest początek końca. To jest dopiero koniec początku! Nie mówimy – żegnajcie! Mówimy – do zobaczenia „w dorosłym życiu”.

Nauczyciele I LO w Grudziądzu

P.S. Zapraszamy do obejrzenia filmu – niespodzianki… 🙂