Wiele osób uważa, że kiedy ktoś idzie do liceum, to nie będzie miał czasu na zabawę. Jest to jednak błędne myślenie! A o tym, na własnej skórze, przekonali się nowi uczniowie naszej szkoły. W poniedziałek (26.09) rozpieszczeni przez piękną pogodę licealiści, wyruszyli w długą i wyczerpującą drogę spod murów szkoły aż na Plażę Miejską w Rudniku. W trakcie trasy rozwiązywali różne zagadki i rebusy, które pozwoliły na lepsze poznanie wychowawców oraz nawiązanie nowych przyjaźni. Każda łamigłówka stawała się trudniejsza od poprzedniej, ale im więcej było ich rozwiązanych, tym bliżej byli oni do punktu kończącego podróż. Po pokonaniu wielu przeszkód postawionych na ich drodze, pierwszaki w końcu dotarły do celu wędrówki, gdzie przywitał ich nasz patron - Chrobry. Po najważniejszym wydarzeniu całego rajdu, pasowaniu na uczniów królewskiej szkoły, klasy pierwsze mogły nareszcie wypocząć przy ognisku zajadając się pieczonymi kiełbaskami oraz wziąć udział w zabawach i wyzwaniach przygotowanych przez wybitnych nauczycieli wychowania fizycznego. Przez cały dzień można było usłyszeć rozmowy przepełnione śmiechem. Chociaż impreza skończyła się, to wspomnienia zostaną z pierwszoklasistami do końca ich pobytu w murach Chrobrego.

Tekst: Martyna Wojdowicz
Korekta tekstu: mgr Marta Gajewska
Fotografie: Kamil Danielewicz, Wiktoria Marzec, Mikołaj Kręcichwost, Piotr Szlitkus