19 października klasy 3a4 i 3c4 przeniosły się 14 metrów pod ziemię. I wtedy rozpoczęła się nasza podróż po Trójmieście - w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Z zainteresowaniem podążaliśmy szlakiem wydarzeń ubiegłego wieku. Dzięki nowoczesnym technologiom mogliśmy na kilka godzin oderwać się od rzeczywistości i zagłębić w historię. Po intensywnym chłonięciu wiedzy nastała upragniona pora obiadowa, a przy okazji zakupy w gdańskiej galerii. Po południu udaliśmy się na spotkanie ze sztuką - jednym z najwybitniejszych i najlepiej zachowanych przykładów malarstwa niderlandzkiego na świecie, czyli „Sądem Ostatecznym” Hansa Memlinga. Koniec dnia spędziliśmy na podziwianiu panoramy centrum miasta i integracji - na to chyba wszyscy najbardziej czekali! Wstaliśmy pełni sił, żeby zwiedzać Gdański Teatr Szekspirowski. Zaskoczył nas wygląd teatru z zewnątrz, który całkowicie różnił się od wnętrza (okazało się później, że jest tak nie bez powodu), a drewniana widownia w sali głównej robiła wrażenie. Żałowaliśmy, że w tamtym dniu nie odbywał się żaden spektakl. Ostatnim punktem wycieczki stał się Sopot. Trafiliśmy akurat na słoneczną pogodę - idealną na spacer po molo. Jak już poczuliśmy nadmorską bryzę, to wszyscy mogliśmy bezpiecznie udać się w podróż powrotną.

oprac. Amelia Guzowska