Jest nam niezmiernie miło poinformować o sukcesie uczennicy naszej szkoły. Nikola Jankowska z klasy 1a4 znalazła się liście zawodników grudziądzkich klubów sportowych, którzy otrzymali stypendium sportowe. Jesteśmy niesamowicie dumni z takich osiągnięć. Nikola od kilku lat trenuje niełatwy sport, jakim jest kolarstwo. Nasza zawodniczka trenuje w barwach klubu ALKS STAL Grudziądz. Zobaczcie sami, jak wygląda życie sportowca, droga do sukcesu, wielogodzinne treningi czy też setki przejechanych kilometrów w celu utrzymania formy i przygotowania do kolejnych wyzwań.
"Moje początki przygody z kolarstwem rozpoczęły się w szkole w Płużnicy. W momencie, kiedy tam uczęszczałam powstała Szkółka Kolarska. Rozpoczął się nabór i chciałam się zgłosić, ale jakoś finalnie nie zrobiłam tego. Jednak moje koleżanki z klasy, które się zgłosiły, opowiadały bardzo dużo o pierwszym spotkaniu czy też pierwszych treningach. Pewnego dnia postawiłam sobie cel- pójdę na zajęcia, które odbywały się po lekcjach, i zobaczę jak wyglądają treningi. Wtedy pierwszy raz wsiadłam na rower szosowy i od tamtej pory zaczęłam swoją przygodę z kolarstwem. Jak to bywa z początkami, były one dość trudne, nie od razu byłam w stanie przejechać duże dystanse czy też wyciągnąć duże średnie prędkości. W późniejszym czasie zaczęłam startować w wyścigach. Nie za dobrze mi na nich szło, lecz nie zraziłam się, ponieważ sprawiało mi to radość. Zawsze cieszyłam się na wyjazdy czy też rozmaite zgrupowania, których niestety w tamtych czasach na początku mojej kariery było bardzo mało. Ścigałam się wtedy wyłącznie na szosie.
W 2019 roku zostałam zabrana po raz pierwszy na tor Kolarski, który znajdował się w Szczecinie. Bardzo spodobało mi się ściganie na nim. Rok później awansowałam do poważniejszej kategorii, jaką jest juniorka młodsza. Nastąpiła wówczas zmiana trenera, pod którego okiem trenowałam. Aby dalej móc cieszyć się treningami, musiałam niestety przenieść się w ósmej klasie do innej szkoły. Decyzja ta wiązała się również z opuszczeniem rodzinnego domu oraz przeniesieniem się do Grudziądzkiej Bursy. Te decyzje pomogły mi niezmiernie w przygotowaniach do sezonu. Trzeba pamiętać, że poszczególne kategorie różnią się między sobą nie tylko nazwą, ale także rozpoczęłam brać udział w poważniejszych wyścigach, dłuższych cięższych treningach nie tylko polegających na samym jeżdżeniu na rowerze, ale również treningi na siłowni. Zmienia się również to, że ścigamy się już, jako klub, a nie szkółka.
W tym roku jestem drugim rocznikiem w kategorii juniorki młodszej. Już w najbliższym czasie wystartuję w pierwszych zawodach w tegorocznym sezonie na torze w Kaliszu. Tydzień temu zakończyliśmy zgrupowanie w klubie. Został nam już tylko krótki odpoczynek i walka w zawodach. Dni, w których mamy treningi wymagają ode mnie dużej punktualności, ale i przede wszystkim dobrej organizacji dnia. Rano muszę wstać i zjeść śniadanie, być na lekcjach i uczyć się, a po lekcjach od razu lecę na trening – jest on różnej długości. Zdarza się, że trwa on godzinę, ale także i kilka godzin; po treningu wracam, odrabiam lekcje, w wolnym czasie oczywiście też jest czas na relaks, a później idę spać. Zazwyczaj tak to wygląda. Kolarstwo pomimo wielu wyrzeczeń sprawia mi ogromną radość i zawsze cieszę się wyjeżdżając na trening, wyścig czy też zgrupowanie z klubem. Przez wstąpieniem do klubu, aby trenować kolarstwo, nauczyłam się przede wszystkim odpowiedzialności. Nigdy nie należy się poddawać, zawsze trzeba walczyć do końca i nie odpuszczać.
Zachęcam wszystkich, aby w wolnym czasie wsiąść na rower i poczuć się wolnym – choć na chwilę."
Droga Nikolo, „Społeczność Chrobrego” trzyma kciuki za kolejne sukcesy i życzy powodzenia!
oprac. Kamil Danielewicz & Paulina Janikowska






